Odkąd skorzystałem z zaproszenia i wystąpiłem w podkaście „Bo czemu nie?”, w którym — w trakcie rozmowy — podzieliłem się zrzutem ekranu głównego swojego iPhone’a, dostałem nadzwyczajnie dużo (naliczyłem dwanaście; w moim świecie to mnóstwo) pytań o to, jak to zrobiłem i czemu ma to służyć:
Niektórym zacząłem nawet odpisywać, ale
Wbrew temu, co widać na powyższej fotografii, na zewnątrz jest dziś mgliście, deszczowo i dość zimno, ale że już wczoraj podjąłem decyzję, że po zawiezieniu chłopców do ich placówek, wyjdę biegać, więc nie poddałem się i wyszedłem. Uznałem też, że nic się nie stanie, jeśli dziś nie pojawię się w